Radny Rady Miejskiej w Stalowej Woli kadencji 2006–2010, 2010–2014
Ekonomista, fotograf, komentator samorządowy

Dziś złożyłem ślubowanie, jako radny Rady Miejskiej w Stalowej Woli. Dziękuję wszystkim mieszkańcom, proszę mi wierzyć, to praca, która nie daje prestiżu, już można czytać ten hejt w Internecie, obrażanie, wyzywanie, poniżanie. To moja trzecia kadencja i nie będę w radzie udawał świętego i nie będę milczeć, nawet nie mam takiego charakteru milczka.

To pokazałem na pierwszej sesji, kiedy Pani radna Krzek mówiła, że poświęca czas zawodowy od godziny 7 do 18, a wcześniej chwalili radną, że bardzo dużo poświęca czasu na pracę, jako radna, to jest jakieś zaprzeczenie stwierdziłem. Więc zadałem pytanie Czy będzie miała wówczas czas dla uczniów i dla szkoły, w której jest dyrektorką. Więc jak ma reprezentować radę, jako wiceprzewodnicząca?

Co do wyciąganiu ręki dla opozycji i dawaniu kroku do tyłu przez PiS to jedna wielka bzdura. Przewidzieliśmy taki scenariusz, że to PiS będzie chciał nam narzucić właśnie Andrzeja Szymonika na wiceprzewodniczącego rady odrzucając naszą kandydaturę Jerzego Augustyna. W ten sposób chciał nas skłócić, a nie wyciągnąć rękę. Od kiedy to PiS ma decydować, kto będzie naszym kandydatem na wiceprzewodniczącego ? tak mogą sobie postępować w swoim ugrupowaniu.

Chcę też zaznaczyć, że to pan Nadbereżny obrażał podczas kampanii opozycję i mnie osobiście nazywając „Chorym człowiekiem z nienawiści” – tylko, dlatego, że zadałem prezydentowi pytanie. Pan Nadbereżny podziękował podczas swojego przemówienia urzędnikom, którzy roznosili mu ulotki wyborcze, podziękował swojej szefowej kancelarii, której wypłaca wielotysięczne nagrody z pieniędzy podatników. Więc musieli się starać, aby tego nie stracić, to było też w ich interesie.

Jestem w opozycji i wiem, jaką mam rolę. Będę strażnikiem i audytorem pracy radnych i prezydenta, ale i dyrektorów jednostek budżetu miasta. Będę zgłaszać swoje wnioski i wnioski mieszkańców do budżetu miasta, aby je realizować.

Bądź widoczny!
Budżet Obywatelski